Siła sugestii #1

To, co usłyszymy od lekarza jest ważniejsze niż skład chemiczny leku, który nam przepisze. Jeśli lekarz autorytatywnie powie pacjentowi, że nie ma szansy na wyzdrowienie, to tak się najczęściej dzieje. Pacjent traci nadzieję i jego stan się pogarsza. Doświadczyłam tego parę miesięcy temu na własnej skórze. Czytaj więcej »

26.11.2014 W życiu

Dom

Dom to jest takie miejsce gdzie chce się wracać. Tu człowiek czuje się bezpiecznie. Jest kochany, akceptowany i ma swój kąt. Dom to ciepłe miejsce chroniące przed niepogodą świata. Dom to nie koniecznie mury i dach w ogrodzie. Czytaj więcej »

21.11.2014 Gdzieś tam

O małżenstwie

Jest taki piękny tekst, który od wielu lat przepisuję pięknie na śliczną kartkę i dołączam do ślubnych prezentów. Tekst ten jest nie tylko piękny, ale też mądry, bo pokazuje jak wspaniale może być we dwoje, gdy oboje małżonków daje sobie i miłość i wolność. To kwintesencja tego jak powinna wyglądać dobra relacja. Czytaj więcej »

12.11.2014 W życiu

Gdzie są te szczęśliwe pary? O miłości i seksie.

Czy jest to dla kogoś zaskoczeniem, że bardzo rzadko spotykamy szczęśliwe pary? Przebiegłam myślami moich przyjaciół, znajomych, rodzinę… Nie musiałam długo myśleć, bo wiem, że szczęśliwe pary mogłabym policzyć na palcach jednej ręki. A ty? Jakie masz obserwacje? Ja widzę wiecznie kłócące się ciotki z wujkami, rozwiedzione lub nieszczęśliwe koleżanki, rozwiedzionych rodziców, sąsiadów… Z racji mojego zawodu poznaję dużo ludzi i słowo daję, większość z nich, żeby nie powiedzieć wszyscy, mają problemy męsko damskie. Czytaj więcej »

08.11.2014 W życiu

Ulotność kwiatów

Wspaniały bukiet ciętych kwiatów rozświetlił mój dzień. Aksamitny dotyk płatków, feeria barw i słodki zapach pobudziły zmysły. Nic, tylko patrzeć, dotykać, wąchać i zachwycać się. Wszyscy lubimy kwiaty. One stają się wyzwalaczem zachwytu i szczęścia. Dobrze jednak, że można je uwiecznić na zdjęciu, bo chwila kwiatów jest krótka. Czytaj więcej »

05.11.2014 W życiu

Moje myśli krążą wokół ulotności chwili

Niedziela rano. Ona czyta fascynującą książkę. On wchodzi do pokoju. Ona – chodź przeczytam ci coś ciekawego. On – dużo tego? Ona – trzy strony. On – nie, teraz nie mogę, za dużo, jestem zajęty. On idzie sobie, ona zostaje i jest jej przykro. Nowe myśli, które przyszły do niej, zastąpiły te poprzednie. Poczuła ucisk w okolicy gardła. Znikła chęć podzielenia się. Odłożyła książkę i zajęła się czymś bardziej praktycznym. On po chwili wraca. – O, wstałaś – stwierdził zdziwiony. Myślałem, że poleżymy razem i poczytasz mi. Ona – już mi się nie chce. Czytaj więcej »

01.11.2014 W życiu

Pasłeś kozy?

Dziadek chwycił mnie za ucho i groźnie zapytał – pasłaś kozy? – Nie – odpowiedziałam z lękiem. – To trzeba było paść. Gdy złapał mnie za ucho następnym razem, bogatsza o doświadczenie szybko odpowiedziałam, że pasłam. – To trzeba było nie paść – odpowiedział dziadek i znów mi wykręcił ucho. Czytaj więcej »

29.10.2014 W życiu

Niebiańska przepowiednia

To było siedem lat temu na warsztatach masażu Lomi. Ania Adamczyk zapytała mnie czy czytałam „Niebiańską przepowiednię.” – Nie czytałam – odparłam, a ona na to – to koniecznie przeczytaj. Nie posłuchałam. Tytuł mnie odrzucił. Nie miałam ochoty na żadne przepowiednie, a tym bardziej niebiańskie. Czytaj więcej »

28.10.2014 W życiu

Goniąc za marzeniami

Marzenia są ważne i myślę, że nikt nie ma co do tego wątpliwości. Sama nieraz słyszałam i powtarzałam: „Możesz zrezygnować ze swoich planów, ale nigdy nie rezygnuj ze swoich marzeń.” Możemy abstrahować od tego czym są i jakie są te marzenia, moje dywagacje będą dotyczyć raczej dążenia do ich realizacji i rozczarowania gdy marzenia się nie spełniają.

Czytaj więcej »

23.10.2014 W życiu

Wyjałowione życie

Kilka dni temu zobaczyłam na FB artykuł pt „Niebezpieczne rzeczy w twoim domu” Zaczęłam czytać i nie skończyłam, gdy się zorientowałam o co chodzi. Według autora należałoby wszystko zmieniać, dezynfekować, bo na wszystkim są śmiercionośne bakterie. Czytaj więcej »

20.10.2014 W życiu

O sercu

„Rozwinęliśmy swoje umysły zapominając o rozwoju serca. A przecież brak serca to brak miłości nie tylko dla innych, ale przede wszystkim dla nas samych. Przebudzenie serca daje nam wolność, radość i poczucie spełnienia. Tylko tak możemy odnaleźć swoją własną, wolną od porównań, indywidualną drogę.
W przestrzeni serca wiemy, co mamy myśleć, mówić i robić gdyż tylko dzięki sercu wiemy, co jest dla nas najlepsze”.
Curt Källman – twórca Vedic Art.
Czytaj więcej »

17.10.2014 W życiu

Białe walce

„Białe walce” to książka, którą się teraz delektuję. Codziennie po obiedzie kilka kartek. A to co najpiękniejsze na głos czytam. Kupiłam ją kilka dni temu na ełckim Salonie Kobiet, kiedy to Mistrz był jedynym w tym roku gościem. Trzeba przyznać, że jest nietuzinkowy. Zrobił wrażenie niewątpliwie na wszystkich. Swoim gawędziarstwem, śpiewem, galanterią, na nowo się wpisał do mojego panteonu gwiazd. Do tego jest szalenie bezpośredni i odważny w swoich wypowiedziach. Taki też jest w swoich książkach. Kupiłam dwie, ale dziś o „Białych walcach”. Czytaj więcej »

10.10.2014 W życiu

Po wschodzie słońca

Czy niedziela rano to czas na poleżenie dłużej w łóżku? Wydawałoby się, że tak, ale nie dla mojego męża. Nie dość, że codziennie rano wstaje do pracy i już o siódmej wychodzi z domu, to w niedzielę tak samo. Różnica może polega na tym, że i mnie z łóżka ciepłego wyciąga. Oparłam się wstaniu o wschodzie słońca, ale po wschodzie dałam się namówić. Kurtka, trekingowe buty, kijki, a nawet szalik i czapka, no i w drogę. Już w samochodzie zaczęłam się rozkoszować widokami zasnutych mgłą pól i poczułam wdzięczność do tego faceta obok mnie, który ma chęci i pomysły. Czytaj więcej »

09.10.2014 Gdzieś tam

Miasto 44

Wczoraj wieczorem, za sprawą filmu, przeżyłam koszmar wojny. Dawno nie miałam tak negatywnych, strasznych, niepokojących doznań. Ledwo wysiedziałam. Czy to znaczy, że film jest zły? Nie, wręcz przeciwnie, film jest dobry. Czytaj więcej »

07.10.2014 W życiu

Ciasto marchewkowe

Parę lat temu na szkolnym festynie u Filipa kupiłam kawałek ciasta i zachwyciłam się. Okazało się, że to ciasto marchewkowe. Przyznam, że byłam zdziwiona. Nie sądziłam, żeby marchewka nadawała się do ciasta. Czytaj więcej »

29.09.2014 W kuchni

do góry