Noce #3
Depresję można umownie nazwać nocą, bo to ciemna chwila w życiu jest. Przychodzi niepostrzeżenie, nawet jej się nie spodziewamy, a czasami nie dostrzegamy. Jest nam jakoś źle, niewygodnie, coś uwiera, czegoś się nie chce. Z początku mogą to być chwile. W miedzy czasie jakoś funkcjonujemy, ale dopada nas regularnie i coraz bardziej zachłannie. Kiedy już otuli swymi mackami zwalniamy i wszystko wydaje się za ciężkie. To, z czym wcześniej dawaliśmy sobie radę jest ponad siły. Położyć się, nakryć na głowę, zasnąć… Najlepiej na zawsze… Czytaj więcej »













